sobota, 29 listopada 2014

jJak zbudować masę mięśniową? Część I. DIETA!

Ogólnie rzecz biorąc dieta to połowa sukcesu na drodze do osiągnięcia idealnej sylwetki. Trening jest jak najbardziej istotnym mechanizmem, który pobudza mięśnie i zmusza je do wzrostu, ale to dzięki dostarczaniu odpowiedniej ilości białek, węglowodanów, tłuszczy i mikroelementów nasze mięśnie rosną. Tak jak samochód potrzebuje paliwa, aby jeździć tak nasze organizmy, aby rosnąć i stawać się coraz silniejsze potrzebują odpowiednich składników. Każdy organizm jest indywidualny i zapotrzebowanie na białka, węglowodany i tłuszcze wynika z kilku spraw. Jednym z czynników, który tworzy taką potrzebę jest trening, poniekąd twój CEL. Inna struktura diety jest podczas prowadzenia diety na masę, inna przy treningu na rzeźbę. Innym czynnikiem wpływającym na strukturę diety jest Twoja waga i wzrost. W zasadzie najważniejszy w całej drodze do sukcesu jest nasz CEL. Do poszczególnych cech twojego organizmu, takich jak wzrost, waga, i budowa ciała dobierane są również odpowiednie ilości węgli i białek.
Wychodzę z założenia, że jeśli czytasz teraz mój post to znaczy, że szukałaś/es gdzieś w Internecie sposobu na szybkie zbudowanie masy mięśniowej. Interesuje się dietetyką  praktykę na siłowni zdobywaalamm przez kolejne 4 lata. Postaram Ci w najprostszy i najkrótszy sposób wyjaśnić co powinnnas/nes jeść i jak powininas /nes trenować, aby osiągnąć swój CEL.
Tematy poruszone w poscie: 
1.Kiedy jeść po treningu? 
2.Ilośc posiłków spożywać dziennie 
3.Łączenie białek w jednym posiłku 
4.Osłabienie i senność jako częsta przyczyna złej diety 
5.Węglowodany proste i złożone 
6.Długość trawienia pokarmów w żołądku 
7.Przyswajalnośc białka 




Białko po treningu 
Najczęstszym błędem jest zbyt późne lub zbyt wczesne jedzenie posiłków po treningu. Po każdym mniej lub bardziej udanym treningu jest zauważalna opuchlizna. Napompowanie mięśni jest w stanie utrzymać się nawet do 20-30 minut po ćwiczeniu. W tym czasie twój organizm jest nadal w fazie spalania i właśnie dlatego pierwszy posiłek białkowy po treningu powinieneś zacząć jeść od 30 do 45 minut po wysiłku. Jeżeli zjesz zaraz po treningu, organizm zamiast przyswoić białko do regeneracji i budowy nowych komórek mięśniowych może je po prostu zamienić w energię i częściowo spalić. To właśnie ten posiłek powinien zawierać najbardziej przyswajalne białko, w tym czasie jest największe zapotrzebowanie na proteiny. Posiłek białkowy o którym tak często się mówi nie jest jedyny, a właściwie nie powinien być pierwszym posiłkiem. Zaraz po treningu twój organizm ma ogromne zapotrzebowanie na węglowodany. Właściwym rodzajem węglowodanów spożywanych tuż po treningu powinny być cukry proste. To one najszybciej dostarczą twojemu organizmowi energii i przejdzie ci wycieńczenie. Częstym objawem braku węglowodanów prostych tuż po treningu jest drżenie dłoni, ogólne osłabienie i ogromne uczucie głodu.
Przed treningiem:
Zastanawiałaś/es się kiedy zjeść przed treningiem? To w jakim czasie zjesz przed wysiłkiem zależało będzie jak potoczy się twój trening. Pamiętaj o tym aby jeść godzinę przed wysiłkiem. Dzięki temu twój organizm będzie miał wystarczająco dużo czasu na to, aby przetrawić go w żołądku. Jeżeli odwiedzisz siłownie w krótszym czasie niż godzina, możesz czuć się ociężały. A to oznacza trening na pół gwizdka.
Co jeżeli zjesz zbyt wcześnie ?
Jeżeli czas pomiędzy posiłkiem, a treningiem będzie zbyt wydłużony. Twój organizm może ci o tym przypomnieć podczas wysiłku. Możesz czuć się osłabiony. Nie chcesz chyba myśleć o jedzeniu w trakcie trwania treningu?


Ilość posiłków spożywanych dziennie. 
Właściwie wszystkie osoby trenujące na siłowni mają dylemat. Ile spożywać dziennie posiłków?
Bardzo ważną zasadą w dietetyce jest spożywanie nie mniej niż 5 posiłków dziennie. Skąd ona się wzięła? To proste. Jeżeli jesz rzadziej, Twój organizm jest zmuszony przyswoić jednorazowo więcej jedzenia, natomiast jeśli jesz częściej, Twoje posiłki są skromniejsze. Opychając żołądek jednym posiłkiem narażamy się przede wszystkim na nadwagę. Dlatego też na pewno słyszałeś od osób otyłych deklarację iż jedzą na przykład dwa czy trzy razy dziennie. Oczywiście Twoja ilość spożywanych posiłków będzie uzależniona od tego jaki tryb życia prowadzisz. Im więcej czasu znajdziesz na jedzenie tym lepiej. Stosując dietę na masę twoja dieta może się składać z 6, 7, a nawet z 8 posiłków dziennie. Im więcej posiłków uda Ci się wchłonąć tym większa szansa, że białko, które zjadasz zostanie wchłonięte w większej ilości.
Zjadając częściej, a w mniejszych ilościach chronisz żołądek i jelita przed przeładowaniem co w konsekwencji mogło by skutkować niestrawnością.

Łączenie białek w jednym posiłku. 
Najczęstszym błędem podczas prowadzenia diety jest łączenie pokarmów zawierających różne białka. Najgorsze co możesz zrobić dla swojego organizmu to połączyć podczas jednego posiłku mięso i nabiał (mleko, twaróg, serki, jogurty).
Co w tym takiego złego ? Białka zawarte w mleku i mięsie, blokują się nawzajem w żołądku co skutkuje przedłużonym okresem trawienia. Po zjedzeniu takiego posiłku możesz czuć wzdęcia lub mieć niestrawność. Są też osoby, którym nic nie dolega. Jednak jeżeli zależy ci na jak najlepszym wykorzystaniu białek i jak najszybszym przyswojeniu ich przez mięśnie zastosuj się do tej zasady.
Pij dużo.
Nie zapominaj nawadniać organizmu. Podczas godzinnego wysiłku twój organizm jest w stanie stracić od 0,5 do 1 litra wody. Zapotrzebowanie wynika z różnych czynników takich jak intensywność treningu, temperatura, waga ciała, jednak dla osób o wadze około 70 – 80 kg przypada zapotrzebowanie 3,5 do 4 litrów dziennie.

Wpływ alkoholu na mięśnie 
Jedni są zdania, że alkohol nie wpływa negatywnie na rozwój mięśni, inni natomiast są przekonani, że hamuje ich wzrost. Jaka jest Prawda?
Alkohol w odróżnieniu do innych pokarmów nie wymaga trawienia i aż 20% spożytego alkoholu jest już wchłonięte w ciągu jednej minuty przez ścianki żołądka. Aż ciężko w to uwierzyć, że wystarczy 60 sekund, ale w bardzo łatwy sposób można to sprawdzić. Szczególnie, gdy masz pusty żołądek.
Alkohol przede wszystkim spowalnia proces trawienny. Blokuje wydzielanie hormonów trawiennych co skutecznie spowalnia trawienie.
Obniża poziom testosteronu we krwi, który jest jednym z głównych hormonów odpowiedzialnych za wzrost masy mięśniowej. W zamian za testosteron nasz organizm dostaje kortyzol, zwany również hormonem stresowym, który hamuje wzrost naszych mięśni i jest odpowiedzialny również za otyłość brzuszną…
Wymywa witaminy i składniki mineralne z naszego organizmu. Większość z tych składników jest usuwana z organizmu razem z moczem.
Po większym spożyciu alkoholu szczególnie w okresie cyklu treningowego. Możesz mieć uczucie lub wrażenie, że jesteś chudszy. Wszystko to spowodowane jest odwodnieniem organizmu. Odwodnienie następuje poprzez pozbywanie się alkoholu z organizmu przez nerki. Stąd po wypiciu alkoholu możesz odczuwać duże pragnienie wody i suchość skóry.
Najbardziej kontrowersyjną informacją odnośnie picia piwa i w ogóle alkoholu jest tworzenie się tzw. mięśnia piwnego. Dla większości z nas mało istotne jest to, że jeden mililitr czystego alkoholu posiada aż 7 kalorii! Podczas gdy 1 gram białka i węglowodanów mają 4 kalorie. Natomiast jeden gram tłuszczu to 9 kalorii. Dalej sądzisz, że tzw. mięsień piwny tworzy się po prostu z picia piwa? czy z nadmiaru spożywanych kalorii i wydzielaniu się kortyzolu? Wnioski wyciągnij sam.


Witaminy i minerały fundamentem Twoich mięśni 
Podczas budowania masy mięśniowej czy też trenowania w innym celu należy dostarczać organizmowi odpowiednią ilość mikroelementów. Najlepszym źródłem są produkty pochodzenia naturalnego jak owoce i warzywa. Niestety organizm osoby uprawiającej sporty siłowe ma kilkukrotnie wyższe zapotrzebowanie od osoby nieuprawiającej sportu i nie zawsze odpowiednia dawka jest dostarczana organizmowi. Witaminy i minerały odżywiają komórki mięśniowe i pozwalają w efektywny sposób się rozwijać. Jednym z głównych przyczyn wolnego wzrostu siły, masy mięśniowej jest niedobór mikroelemementów. Każdy z nich odpowiada za co innego. Niedobór magnezu może wywoływać bardzo bolesne, niekontrolowane skurcze mięśni. Szczególny okres w którym najczęściej atakują skurcze są ciepłe dni i odwodnienie organizmu. Natomiast za szybkość gojenia się ran odpowiada cynk, który najczęściej znajdziemy go między innymi w ostrygach gotowanych, wątrobie gotowanej, w chlebie razowym i owsiance. Osłabienie i senność.
Bardzo duża ilość osób skarży się na brak sił i senność w dni treningowe. Przychodzisz z siłowni i nie masz ochoty ani siły na naukę, wykonywanie podstawowych prac w domu czy nawet pracę. Mogą to być skutki przetrenowania, ale jeżeli dopiero zacząłeś trenować i masz takie problemy przyczyna leży gdzie indziej.

Co jest przyczyną tak złego samopoczucia? 
Przede wszystkim twój organizm otrzymuje w posiłkach zbyt mało węglowodanów. To jest przyczyna senności, osłabienia i braku ochoty na cokolwiek. Owszem jeżeli wykonałeś z odpowiednim zaangażowaniem wszystkie ćwiczenia, podnosisz ciężary na skraju możliwości możesz czuć ogromne zmęczenie, jednak przy odpowiedniej diecie nikt nie ma z tym problemów. Mało tego, twoje samopoczucie, a także motywacja do treningu wzrasta.
Białko które spożywasz nie przyswaja się.
Możesz jeść odpowiednie ilości białko, a mimo to Twoje mięśnie nadal nie będą rosły. Dzieje się tak z powodu zbyt małej ilości węglowodanów dostarczanych organizmowi. Załóżmy, że spożyłeś po treningu posiłek białkowo-węglowodanowy. Jednak dostarczyłeś zbyt mało węglowodanów. Po dłuższym czasie możesz poczuć się osłabiony i senny. Właśnie w tym momencie twoje białko może być spalane. Oczywiście organizm wszystkiego nie spali, ale wykorzysta taką ilość jaka jest
niezbędna do utrzymania podstawowych funkcji życiowych. Efekt jest taki, że cześć twojego posiłku i wysiłku na siłowni idzie na marne.
Kiedy można zauważyć, że nasz organizm spala białko? Senność i ogólne osłabienie to główna przyczyna spożywania zbyt małych ilości węglowodanów. Oprócz tych objawów, można zauważyć również podwyższoną temperaturę ciała. Jak wiesz białka stanowią dla organizmu paliwo energetyczne. Jednak jest ono mało ekonomiczne, ponieważ podczas jego spalania wydziela się duża ilość energii cieplnej, a niewielka ilość energii mechanicznej. Stąd dosyć częstym objawem jest również uczucie, że jest nam bardzo gorąco. Mało tego zdarzają się również sytuacje, że możesz obudzić się w nocy lub nad ranem nieco spocony. To również może być oznaka niedoboru węglowodanów.

Węglowodany proste i złożone. 
Węglowodany są przede wszystkim głównym źródłem energii, dzięki nim nasz organizm utrzymuje odpowiednią temperaturę ciała, pracę narządów wewnętrznych, a także są wykorzystywane do wysiłku fizycznego. Jeżeli dostarczysz organizmowi więcej węglowodanów niż potrzebuje to odłożą się w postaci tkanki tłuszczowej.
Węglowodany dzielą się na proste i złożone. Proste to te, które są szybko przyswajane przez organizm. Powodują szybki wzrost poziomu cukru we krwi, a w konsekwencji zwiększenie się poziomu insuliny.
Produkty zawierające węglowodany proste: cukier stołowy, ciasta, dżem, miód, napoje bezalkoholowe, banany, makaron, biały chleb, ryż biały.
Węglowodany złożone to nic innego jak wielocukry, są bardzo pożywne i powinny stanowić większą cześć spożywanych węglowodanów. Trawienie ich zajmuje organizmowi więcej czasu. Powoli podnoszą poziom cukru we krwi.
Produkty zawierające węglowodany złożone: ryż brązowy, makaron razowy, chleb pełnoziarnisty, płatki owsiane, ziemniaki, groch, musli.
Które lepsze ? Przede wszystkim twoja dieta powinna być skomponowana z węglowodanów złożonych. Pierwszym i najważniejszym powodem jest to, że uwalniają się do krwi wolniej od cukrów prostych, a co za tym idzie nie odkładają się tak szybko w organizmie jako tkanka tłuszczowa. Węglowodany proste też są niezbędne, szczególnie gdy trenujesz. Głównie powinny być spożywane przed i po treningu. Spożywane przed dostarczą ci szybko energii niezbędnej do przeprowadzenia treningu, a spożyte po, dostarczą organizmowi energii i zabezpieczą go przed katabolizmem (spalanie mięsni). Zakłada się, że proporcja spożycia węglowodanów złożonych do prostych powinna wahać się od 70 %-80% do 30%-20% . W zależności od prowadzonego trybu życia, i dni treningowych.


Jedzenie na noc 
Jedną z podstawowych zasad odchudzania czy też budowania masy mięśniowej jest spożywanie odpowiednich posiłków na noc. Budując masę mięśniową musisz się liczyć że oprócz mięśni przybędzie ci również niechcianego tłuszczu. Poprzez ograniczanie węglowodanów na noc możesz sukcesywnie hamować ten proces. Staraj się ograniczać węglowodany na 3 godziny przed pójściem spać. Chyba, że dodatkowa tkanka tłuszczowa nie będzie ci przeszkadzać.

Przyswajalność białka. 
Prawda jest taka, że tylko niewielka ilość osób trenująca na siłowni prowadzi odpowiednią dietę, a jeżeli już prowadzi robi to źle. Jednym z błędów jest przekonanie, że tylko pierwszy posiłek po siłowni powinien składać się z dużej ilości białek, a do reszty posiłków nie trzeba się przykładać. W praktyce mięśnie przyswajają białka nie tylko w dniu treningowym, ale także w dzień następny.
powinna zakładać odpowiednie odżywianie nie tylko w dni treningowe, ale także w dni następujące po wysiłku fizycznym. Mięśnie są w stanie przyswajać białko nawet do 72 godzin po wysiłku fizycznym.
Częstym przypadkiem jest również przyzwyczajanie się do tych samych dań. Stosowanie tych samych potraw w posiłkach może również wpłynąć na wchłanianie białek do mięśni. Przyzwyczajanie przeradza się w końcu w „przejedzenie” pewnej potrawy, do której zaczynamy mieć po pewnym czasie obrzydzenie. Jedzenie nie sprawia przyjemności, a stanowi przeprawę przez znienawidzony posiłek. Posiłki po treningu jak i również śniadania, a także wiele innych dań powinno się wymieniać bądź zmieniać ich skład. Cały sęk w zmienności posiłków leży w naturze naszego organizmu. Tak samo trening jak i leki, maści i inne środki wpływające na nasz wygląd czy zdrowie stosowane w długim okresie bez jakichkolwiek zmian przyzwyczajają nasz organizm. Przykładem może być zażywana maść przeciw trądzikowi. Pierwsze dni stosowania środka daje świetne efekty, natomiast długotrwałe stosowanie bez przerw przyzwyczaja nasz organizm i to co działało wcześniej przestaje działać. Podobny występuje w treningach, ale o tym przeczytasz w dalszych artykułach, które otrzymasz ode mnie niebawem….
Długość trawienia w żołądku 
Jak już wcześniej wspomniałam w zależności od pory dnia, okresu przed lub po treningu spożywamy różne rodzaje węglowodanów. Uwzględnione/wynika jest to między innymi wydłużonym okresem trawienia i wchłaniania cukrów do krwi. Z Białkami jest bardzo podobna sytuacja. Jak wiadomo każdy rodzaj pokarmu jest trawiony przez nasz organizm w różnym czasie. Najdłużej w naszym żołądku zalega tłuszcz (słonina lub boczek). To największa zmora jeśli chodzi o zaleganie naszego żołądka, czas trawienia trwa od 6 do nawet 7 godzin. Z tego wynika, że po treningu należy spożywać białka, które są w stanie szybko się wchłonąć. Rodzaj posiłku będzie zależał od tego czy w szybki i efektywny sposób zostaną przyswojone do twoich mięśniach. Jednym z najdłużej przyswajających się źródeł białka jest mięso wieprzowe i twaróg. Pokarmy o wydłużonym okresie trawienia zaleca się spożywać np. na noc. Pokarm wchłaniany w nocy nie przeszkodzi w wchłanianiu kolejnych posiłków, a podczas snu będzie stopniowo i sukcesywnie przyswajany przez nasze mięśnie.

Przykłady czasu trawieniu poszczególnych potraw: 
500 g mleka gotowanego – (2-3 godzin)
150 g smażonych ziemniaków – (2-3 godzin)
200 g ryby wędzonej – (3-4 godzin)
280 g kaczki pieczonej – (4-5 godzin)
Dokładnie tyle czasu po zjedzeniu wyżej wymienionych posiłków Twój żołądek będzie trawił poszczególne potrawy. Pamiętaj, że im więcej tłuszczu w danym produkcie tym bardziej wydłużony okres trawienny.

Suplementy 
Odżywki, geinery, witaminy, minerały, carbo itd. Itp. Można by wymaniać bez końca. Nie będę Ci tłumaczyła do czego służą, zakładam, że to już wiesz. Ich celem jest przyśpieszenie wzrostu mięśni, uzupełniając jednocześnie prowadzoną już przez nas dietę. Podkreśliłam słowo uzupełniając bo większość osób stosuje suplementy zamiast posiłków. Efektem tego są wyrzucane w błoto pieniądze, a przyrost masy mięśniowej nie idzie z tym w parze. Odżywki i inne produkty wspomagające, zostały stworzone do stosowania w momencie braku czasu na przygotowanie posiłku. Uzupełnieniu posiłku o dodatkowe białko, węglowodany czy też witaminy. A co większość z nas robi? Kupuje na samym początku całe regały suplementów. Zupełnie niepotrzebnie wydaje pieniądze wierząc w to, że akurat ten produkt zadziała i szybko zbuduje mięśnie. Co za bull shit! Wiem, że aby to zrozumieć musisz na własnej skórze i portfelu

moral taki nie isc po najniszej lini oporu po prostu idz malymi krokami a dojdziesz do celu!

czwartek, 18 września 2014

przepis na pyszne lody fit z mango i migdalami

Porcja: 1 loda
Lody na dzis to cos latwe , smacznego i orzezwiajacego..są bardzo łatwe do wykonania, a ich smak po prostu jest  jak raj! Upewnij się, aby dobrze zmaknac foremki tak na wstepie.








kochani co potrzebujemy do dziejszego przepisu nie wiele naprawde:
-pojemniczki specjalne do lodow mozna je kupic niemal ze wszedzie nawet w ikea ja przynajmniej rok temu tam je zakupilam
-1 ¾   migdalowego mleka
-2 łyżki cukru granulowatego
-6 łyżek mrożonego niesłodzone mango, ja zazwyczaj  lekko rozmrazam i kroje w kostkę .
W średniej misce wymieszaj mleko z migdalami i cukrem.
Równomiernie podziel pokrojone w kostkę mango między 8 foremek

Wypełnij każdą formę około połowy z migdałami mieszaninyz mleka. Umieścić nóż do formek .Dokładnie uszczelnić pokrywę na każdym szczycie każdej formy, i umieścić w lizaki na zdjeciu nie ma pokrywek ale takie przedmioty mozna kupic za naprawde grosze. (w razie potrzeby).  Zamrozic przez co najmniej 2 godziny, albo dluzej mi wystarcza 2 godzinki.Nasze lody po godzinę osiągnęły konsystencję gęstego musu. nastepnie wyciagajac lody z zmarazalnika..kazda foremke delikatnie opukac pod ciepłą wodą przez kilka sekund, aby rozluźnić, by po prostu delikatnie odeszla warstwa. Nie trzyma pod wrzatkiem bo sie rozpuszcza!
pyszne smaczne i zdrowe.

środa, 17 września 2014

strawberry batoniki musli bar

w ostatnim  czasie dostaje duzo od was duzo emiali Niesamowicie wam dziekuje!
Dzisiaj będzie specjalny post dla wielu z was co mozna zjesc gdy mam ochote na slodycze!
Mase takich batonikow jest w sklepach jednak zobaczmy ile jest niepotrzebnych cukrów. Chce wam udostepnic pyszny zdrowy i smaczna przekaske.
Sa to cudowne batony..batony śniadaniowe, które daja duzo energii dzięki zawartości ziaren, płatków i orzechów. Przypominają nieco pewne popularne batoniki zbożowe, które możecie znaleźć w sklepach, choć zostały w całości stworzone w warunkach domowych przy użyciu truskawek.
Przepis można dowolnie modyfikować na swoj sposób, gotując wasze ulubione owoce i dodając niezliczoną ilość ziaren. Poeksperymentujcie bo naprawdę warto.




Batoniki musli z truskawkami (forma 20 x 30 cm, czyli ok. 10 porcji)

Masa truskawkowa:
- 500 g truskawek
- 1 łyżka cukru
Spód i wierzch:
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 50 g suszonej żurawiny
- 150 g górskich płatków owsianych
- 50 g migdałów w płatkach
- 100 g granoli
- 20 g amarantusa
- 50 g sezamu
- 50 g posiekanych nerkowców
- 35 g wiórków kokosowych
Zalewa:
- 250 ml mleka
- 1 łyżeczka cynamonu
- 75 g brązowego cukru
- szczypta soli
- 50 g masła



Rozgrzej piekarnik do 150 stopni.
Truskawki pozbaw szypułek i pokrój na małe kawałki. Wrzuć je do garnka razem z łyżką cukru. Gotuj na średnim ogniu aż puszczą sok i od tego momentu ok 10 minut (kawałki truskawek powinny być widoczne, ale całość powinna tworzyć truskawkową masę). Odstaw do ostygnięcia.
Wszystkie składniki na zalewę umieść w garnku. Gotuj przez kilka minut, mieszając co jakiś czas, aż mleko się zagotuje. Odstaw z ognia.
Do dużej miski wsyp wszystkie składniki na spód i wierzch i dobrze wymieszaj. Wlej do nich zalewę i wymieszaj tak, aby zmieszała się ze wszystkimi składnikami. Podziel powstałą masę na pół.
Formę wyłóż papierem do pieczenia. Pół masy przeznaczonej na spód ułóż równomiernie w formie i dobrze uklep za pomocą rąk. Wsadź do piekarnika i piecz ok. 15 minut.
Wyjmij formę z upieczonym spodem i wylej na niego równomiernie masę truskawkową. Na masie truskawkowej rozłóż równomiernie resztę masy przeznaczoną na wierzch. Uklep delikatnie rękami, tak aby nie spowodować wypłynięcia masy truskawkowej do góry. Wsadź z powrotem do piekarnika i piecz ok. 30 minut.
Wyjmij i wystudź. Po wystudzeniu najlepiej wstawić ją jeszcze na jakiś czas do lodówki, aby bardziej stwardniała.
Pokrój dowolnie, aby powstały batoniki (ja pokroiłam ją na 5 równych kolumn i na pół).
czekam na opinie :)





wtorek, 16 września 2014

Blueberry Cookies

These cookies are definitely hit this month. Arose spontaneously from the rapid mixing several ingredients and taste so surprised me that for now I wonder how it is possible. Simple, no fancy ingredients, and like the ordinary. Well, do not! They are unique. Immediately after baking to a crisp shell where nowhere to get to the juicy blueberries, but on the second day are delicate and soft. Wonder them is that they are not as calories. Satisfy the demand for sweets and shall not too sweet. I would recommend because they are delicious!

Ingredients for 16 pieces

¾ cup sugar muscavado (you can substitute regular or cane)

1/2 cup oil

1 egg

1 egg white

2 teaspoons vanilla extract

1¼szklanki wholemeal flour

1 teaspoon baking soda

1 teaspoon salt

1 ½ cups of instant oatmeal

1 cup blueberries

preparation:

1 pound sugar and oil mixer for about 5 minutes. Add the egg and vanilla extract protein. Mix for another 2 minutes.

2 flour, salt and baking soda in a separate bowl, mix then add to ucieranej weight of sugar, eggs and oil. Mix.

3 Add the oatmeal and blueberries whole again mix with a spoon.

4 The plate lined with paper impose a spoon cookies at intervals of 3 cm. Bake in the oven set at 180 ° C with a heating function up and down for about 15 minutes until they are golden. Let cool.






Zdecydowanie te ciasteczka to hit tego miesiąca. Powstały spontanicznie z szybkiego wymieszania kilku składników i tak zaskoczyły mnie smakiem, że do teraz zastanawiam się jak to jest możliwe. Proste, bez wyszukanych składników i niby takie zwyczajne. Otóż nie! One są wyjątkowe. Od razu po pieczeniu mają chrupką skorupkę gdzie nigdzie trafiamy na soczystą borówkę, za to na drugi dzień są delikatne i miękkie. Cudowne w nich jest to, że nie są tak kaloryczne. Zaspakajają zapotrzebowanie na słodycze przy czym nie są za słodkie. Polecam bo są pyszne!

składniki na 16 sztuk

¾ szklanki cukru muscavado (można zastąpić zwykłym lub trzcinowym)

1/2 szklanki oleju

1 jajko

1 białko jaja kurzego

2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

1¼szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej

1 łyżeczka sody oczyszczonej

1 łyżeczka soli

1½ szklanki płatków owsianych błyskawicznych

1 szklanka borówek

Przygotowanie:

1. Cukier i olej ucierać mikserem około 5 minut. Dodać jajko, białko oraz ekstrakt waniliowy. Miksować jeszcze 2 minuty.

2. Mąkę, sól i sodę wymieszać w osobnej misce po czym dodać do ucieranej masy z cukru, jajek i oleju. Wymieszać.

3. Dodać płatki owsiane i borówki całość ponownie wymieszać łyżką.

4. Na blachę wyłożoną papierem nakładać łyżką ciasteczka w odstępach 3 cm. Piec w piekarniku nastawionym na temperaturę 180°C z funkcja grzania góra-dół około 15 minut aż będą złote. Wystudzić.

niedziela, 20 lipca 2014

BUCKWHEAT BANANA BREAD

Czas przygotowania: 15 minut
Czas gotowania: 30 minut
Całkowity czas: 45 minut

Porcja: 1 bochenek chleba lub 20 babeczek
składniki:
3 dojrzałe banany (puree)
1/4 szklanki oleju
1/4 szklanki mleka sojowego
1/2 szklanki syropu klonowego
2 szklanki mąki gryczanej
1 łyżeczka wanilii
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczki soli
1 szklanka posiekanych orzechów włoskich (opcjonalnie)

wskazówki:
1. Rozgrzej piekarnik do 200 °  i montażu produktów.

2.  banany  wymieszać oraz  mokre składniki. Wskazówka: zaoszczędzić zrobić to w blenderze.

3. Dodaj suche składniki i dokładnie wymieszać. W razie potrzeby, dodać posiekane orzechy włoskie w tym czasie.

4. Wlać ciasto do wysmarowanej patelni bochenek lub muffinek puszkach.

5. Piec przez około 30 minut, służyć i gotowe!





poniedziałek, 14 lipca 2014

trening i brak efektu co robię źle?

Trenuję jakiś czas, ale nie widzę zmian, efektów brak, dlaczego?
Co jest tego przyczyna a może mi się właściwie nigdy to nie uda..
 jest to jedno z częstszych pytań jakie zadajecie mi w mailach,.

Temat ten wydaje mi się bardzo ważny, chciałabym byście nie zmarnowały waszego czasu trenując bez efektów.
Poniżej przedstawiam powody, które mogą mieć wpływ na brak efektów:

1. Zbyt krótki czas, by zobaczyć efekty

Każde ciało ma inną budowę i inny czas po jakim można zobaczyć efekty. Jeżeli nie widzisz w lustrze rezultatów po 2 tygodniach zastanów się nad zrobieniem sobie zdjęć – jestem pewna, że na nich zauważysz więcej niż patrząc codziennie do lustra w poszukiwaniu zmian:).
Dodatkowo – ciało zmienia się powoli, we własnym tempie, czasem pierwszym widocznym efektem jest napięcie skóry, którego wcześniej nie było, czasami zmienia się inna część ciała zamiast tej o której marzymy (np. mięśnie łydek stały się widoczne).
Bądź cierpliwa – ważne, że trenujesz i zmieniłaś nawyki żywieniowe na zdrowsze – taki tryb życia zawsze zaprocentuje, prędzej czy później.

2. Brak zdjęć

Wiem, że powtarzam to na okrągło:) (szczególnie w moich mailach do was), ale dzięki zdjęciom zobaczyłam moje pierwsze efekty, które sprawiły mi ogromną radość!
Szukanie efektu w lustrze jest bardzo trudne, widzimy się codziennie – nie potrafimy dostrzec małych zmian, które ukazują się po pewnym czasie.
Ja najpierw usłyszałam od innych osób, że schudłam – co mnie dziwiło bo uważałam, że za mało biegam by efekt był naprawdę widoczny.
Następnie zaczęłam się denerwować, że wszystkie spodnie wiszą mi na pupie i udach – mogę je ściągać i ubierać bez rozpinania rozporka i guzika! Oczywiście rozciągnęły się przez ostatnie miesiące, ale i tak poleciałam w cm :).
Metr – pierwsze trzy miesiące różnica była minimalna, tym bardziej, że budowałam mięśnie więc cm nie zmieniały się za bardzo.
Dopiero po zrobieniu zdjęć – zrobiłam WOW.
Dlatego czepiłam się tego jak rzep psiego ogona i zawszę będę zachęcać do zrobienia zdjęć!


3. Nieodpowiednia dieta

Myślę, że tego nie muszę tłumaczyć. Można pójść w kilka stron:
Niedożywienie – tyczy się to kobiet, które myślą, że im mniej jedzenia tym lepiej. Jeżeli zdarzyło Ci się, że czułaś się głodna przed snem, ale poszłaś spać bo nie wolno jeść „po 18″ (NIE MA TAKIEJ ZASADY! NIE POWINNO SIĘ, JEŚĆ NA 2-3 GODZINY PRZED SNEM! JEŚLI CHODZISZ SPAĆ KOŁO 20,21 – wtedy nie ma problemu) – to po pierwsze pewne ciężko było Ci zasnąć, a po drugie doprowadziłaś do tego, że kolejny posiłek organizm potraktował jako jedzenie na „przetrwanie” i prawdopodobnie odłożył na potem.
Za każdym razem gdy doprowadzasz się do uczucia głodu – Twój organizm odkłada pożywienie na zapas! W ten sposób nigdy nie osiągniesz pięknej, zdrowej i umięśnionej sylwetki.
Do tego: jeśli zdarzyło Ci się zasłabnąć podczas ćwiczeń, mieć nudności czy zawroty głowy – koniecznie udaj się do lekarza i powiadom go o tym, że jesteś na diecie, opisz mu swoją dietę i razem ustalcie co powinnaś zmienić!
Posiłek powinien być na tyle wartościowy by dać nam wystarczająco energii podczas treningu! Dlatego zbyt małe ilości jedzenia są bardzo niebezpieczne!
Przejedzenie – po prostu tak Ci smakowało, że zjadłaś za dużo:). Oj – to jest moja pięta Achillesa! Czasem jak ugotuję coś pysznego, lub zrobię pyszną sałatkę – jem zbyt szybko i za późno przystopuję! A potem cierpię – muszę się położyć i czekać aż mój żołądek poradzi sobie z zbyt dużą ilością jedzenia jak na jego rozmiary. Oczywiście tym sposobem rozszerzam żołądek i po kilku takich przejedzeniach mogę go za bardzo rozepchać!
Dlatego jemy powoli, nie popijając wodą, delektując się pysznym jedzonkiem. Pamiętamy, że informacja o przejedzeniu dociera po paru minutach! Od 5 do 10 minut.
Zbyt dużo lub zbyt mało odpowiednio zbilansowanych składników
Częstym błędem jest liczenie kalorii:
np. trzymanie się 2000 kcal, ale w przeważającej mierze jedzenie białego pieczywa, mało warzyw, dużo owoców, dostarczanie zbyt dużej ilości  węglowodanów, całkowite ograniczenie tłuszczy, minimalne dostarczanie białka i tym podobne rozbicia składników diety.
Aby liczyć kalorie należy najpierw dowiedzieć się ile kalorii potrzeba minimalnie spożywać przy treningu, ile w tym należy uwzględnić białek, zdrowych tłuszczy a ile węglowodanów i innych składników. Co kompletnie wyeliminować itd.
Zbyt mało kcal!
Nie dość, że mało kcal to jeszcze np. dieta nisko tłuszczowa, lub węglowodanowa, lub białkowa itp. Ciało nasze jest bardzo mądre, jeżeli brakuje nam składników, lub zapchałyśmy np. wątrobę poprzez zbyt dużą ilość słodyczy, kawy itd – bardzo szybko zaobserwujemy rezultaty. Nasze ciało zawsze pokaże nam z czym mamy problem – musimy tylko nauczyć się go słuchać!
Przykład: wysypki na ciele – najczęściej wątroba, która prosi się o oczyszczenie, tak samo worki pod oczami, ciemne lub żółte powieki – zaprzestań picia kawy, słodkiego – pij codziennie zielone oczyszczające koktajle (z natki pietruszki, selera, do tego dodaj banany i awokado).
Jestem niestety teraz w domu rodzinnym więc troszkę zależna jestem od tego co rodzice gotują, aczkolwiek wczoraj zrobiłam mój pierwszy oczyszczający drink:) był pyszny!:P Oprócz awokado, ananasa i natki dodałam grejpfruta i cytrynę.

4. Sam trening siłowy vs sam trening aerobowy

Myślę, że każda z was już to wie – ale sam trening siłowy nie wystarczy by spalić tłuszczyk i uwydatnić mięśnie – dlatego jeśli robisz codziennie przysiady/brzuszki/pompki i inne ćwiczenia siłowe to mięśnie wyrobią się pod warstwą tłuszczu, jednak możesz nie zaobserwować dużej różnicy (jakaś powinna się pokazać – w szczególności tam gdzie najmniej miałaś warstwy tłuszczowej.
Oprócz treningu siłowego staraj się: biegać, jeździć na rowerze, szybko chodzić, trenować aeroby/cardio na siłowni, jeździć na rolkach/łyżwach, pływaj.
To samo działa w drugą stronę – trenując aerobowo nie zobaczysz pięknie zarysowanych mięśni pod znikającą warstwą tłuszczyku – Twoja skóra może brzydko obwisnąć i być mało napięta co sprawi, że w ubraniu będziesz wyglądać pięknie i szczupło – ale w bieliźnie nie będziesz się sobie podobać. Łącz ze sobą oba treningi!
(2013)

5. W kółko to samo

Codziennie trenujesz Mel B? Chodakowskiej filmiki? Skalpel? Albo Jillian?
Po miesiącu takich ćwiczeń skakałaś z radości bo były efekty? Jednak minął kolejny miesiąc i kolejny, a efekty przestały być satysfakcjonujące i zauważalne?
Oczywiście jest to spowodowane powtarzaniem ciągle tych samych ćwiczeń – w taki sposób nie dajesz mięśniom możliwości na rozwój, a one jak to mięśnie przyzwyczaiły się do regularnego (takiego samego) wysiłku.
Filmiki internetowe do ćwiczeń polecam na pierwszy miesiąc, jednak najbezpieczniej jest co tydzień robić inny.
Na dłuższą metę takie filmiki są jednak nie efektywne – musiałabyś robić każdy 2 razy po pewnym czasie, lub dokładać obciążenia. Lepiej zrobić krótki trening siłowy – na 3 partie mięśni, co drugi dzień ukierunkowując trening na inne mięśnie. W ten sposób dajesz niektórym mięśniom odpocząć gdy inne pracują. Oprócz tego trening trwa krótko, a zaplanowany jest w taki sposób byś mogła dołożyć obciążenia nie wydłużając czasu treningu lub lekko go wydłużyć gdy nie masz możliwości zmiany obciążeń.

6. Robisz tyle samo przysiadów codziennie

Jeśli codziennie robisz 50,60 czy nawet 100 przysiadów (lub pompek, brzuszków itd.) to nie ma szans by mięśnie się uniosły, zwiększyły się, a tłuszcz spalił. Po paru dniach takiego treningu Twoje mięśnie przyzwyczają się do tego (tak jakbyś np. codziennie wchodziła po schodach na 7 piętro- na początku miałabyś zakwasy i czułabyś, że Twoje mięśnie ćwiczą ale po 4 latach mieszkania na 7 piętrze bez windy nie odczuwałabyś kompletnie żadnego efektu od wbiegania kilka razy dziennie na 7 piętro!)
Tak samo się dzieje gdy robisz codziennie 200 brzuszków, czy 100 przysiadów. Liczba nie jest ważna – ważne zaś jest, że taką sama liczbę wykonujesz codziennie i oczekujesz efektu!
Zwiększaj ćwiczenia (nie o 5 a o 20) i rób co kilka dni dzień bez ćwiczeń :).
Na ten moment to jest 6 głównych powodów jakie przychodzą mi do głowy dlaczego możesz nie widzieć efektów. Jeżeli znasz inne powody – podziel się w komentarzu, a chętnie uzupełnię ten wpis o więcej szczegółów i rad:).

wtorek, 8 lipca 2014

blueberry strawberry banana ice cream cake

Witaj!

Racji ,że jestem milośniczą mrożonych rzeczy na dziś proponuje  lody banaowo ciastowe!

Jest to piekny dwuwarstwowy Tort . pyszne, orzeźwiające można poczuc smak lada Jedząc tego. Zwlaszcza na takie upały jakie teraz są idelane! Idealnie sie rozmraża ciut jak tylko wyciagnie z zamrażalki. Zreszta po zdjeciach widać.
Probówałam równiez opcję warstwy bananów i truskawek i niestety nie bylo to takie apetyczne . Plus jest bardzo łatwe do wykonania


 Lody waniliowe- tort:
2 szklanki orzechów nerkowca
2 banany

1/4 szklanki oleju kokosowego
Nasiona z 1/2 wanilii (lub 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii)
Wegańskie mleko lub woda kokosowa, w razie potrzeby

Warstwa
1 szklanka mrożonych jagód
1 szklanka mrożonych truskawek
1 szklanka ulubionego mleko kokosowe wody lub wegańska, należy w razie potrzeby
1  puchar, orzechów włoskie lub inny banan

 pierwszą warstwę: umieścić o połowę truskawek wokół krawędzi formularza ..Teraz wszystkie składniki mieszamy.. lody waniliowe ciasto razem na gładką masę, dodając jako mardzo malo mleka lub wegańskiej wody kokosowej, jak to możliwe (ja użyłam około 1/4 szklanki). Rozłoż w dolnej części naczynia..Umieśc w zamrażarce.

 warstwa jagód: mieszanka to wszystko, aż będzie gładkie. Starannie rozłożone na górze warstwy ciasta lodami waniliowymi i umieścić w zamrażarce na około 2 lub ​​3 godziny, aż będzie ustawiony. Następnie skopiuj i podawać z innych owoców! Niech zmiękczyć trochę przed jedzeniem, ponieważ to sprawia, że ​​bardziej kremowa.
Natepnie wymieszaną warstwe olóż na całej plaszce w moim wykonaniu widać jak. (mowa o warstwie ciasta z lodami wanilowymi.) Umieścić trzeba w zamrażalce na okolo 2-3 h aż będzie twarde nastenie wyciągnąc udekorowac owocami i wcinać! Nie zapomnać ,ze to ciasto bardzo szybko sie rozmraża ale jest pyszne!